Archiwum kategorii Ślub i wesele
Sesje dla narzeczonych.
6 lutego 2012
Sesja narzeczeńska jest, od jakiegoś czasu, bardzo modna i popularna. Może to i dobrze, bo rzadko kiedy, i rzadko kto decyduje się na pozowanie przed obiektywem doświadczonego fotografa. A przecież warto “zabawić się” czasami w modela, nie czując presji i ciężaru, które niesie fotografia ślubna. Bez tych obciążeń, na totalnym luzie, można stworzyć [...]
Obróbka zdjęć, czyli postprocessing.
6 lutego 2012
Obróbka, czyli postprocessing.
Kiedy istniała fotografia wyłącznie analogowa, prawdziwym fotografem był ktoś, kto tworzył zdjęcie od początku do końca. Może to duże uproszczenie, bo jeśli autorowi zależało na zwyczajnym zdjęciu, bez artystycznych upiększeń, naciskał spust migawki, a potem naświetloną kliszę oddawał laborantowi. Ale fotograf artysta stosował różne, złożone techniki. Używał filtrów na obiektyw aparatu [...]
Światło zastane.
6 lutego 2012
Uwielbiam fotografować przy świetle zastanym. Lampy błyskowej używam raczej niechętnie. Oświetlenie takie stosuję podczas zabawy weselnej, gdzie używam kilku studyjnych lamp błyskowych, wyzwalanych drogą radiową. W rezultacie, na zdjęciach całe pomieszczenie wypełnione jest światłem (nawet jeśli ktoś wyłączy oświetlenie ogólne), ruch jest zamrożony, a dodatkowo, i nierzadko, daje to ciekawe efekty artystyczne.
Fotoreportaż ślubny
6 lutego 2012
Uwielbiam fotografować przy świetle zastanym. Lampy błyskowej używam raczej niechętnie. Oświetlenie takie stosuję podczas zabawy weselnej, gdzie używam kilku studyjnych lamp błyskowych, wyzwalanych drogą radiową.
Fotoreportaż ślubny, składa się z analogicznych “elementów”, co sama uroczystość. Poziom i charakter emocji, jest dla każdego etapu różny, ale zawsze są to emocje pozytywne.
Od [...]
Dlaczego stałka jest lepsza od zooma…?
6 lutego 2012
Obiektywy stałoogniskowe, posiadają wady optyczne znacząco mniejsze niż te, które występują, w zasadzie, w każdym zoomie. Fotografia wykonana stałką, będzie wyraźnie bardziej “ostra” (nie chodzi o ustawienia fokusa), i to w całym obszarze kadru. Będzie też dokładniej odzwierciedlać kolory.
Drugą, istotną cechą każdego z obiektywów stałoogniskowych, jest często ich bardzo duża jasność (nie występuje w [...]
Plener ślubny
6 lutego 2012
Sesja w plenerze, to prawdziwa frajda. Zawsze nalegam, żeby odbyła się w innym dniu niż ślub, i oczywiście już “po”. Nie ma wtedy obaw o garderobę i fryzury, nie ma stresu i tremy. Fotografowanie, i dla was, i dla mnie staje się doskonałą zabawą. Nie będę zmuszał was do sztucznych gestów i nienaturalnych, nieruchomych póz. Chociaż czasami, [...]
Zapraszamy na weslele…
6 lutego 2012
Z punktu widzenia natężenia emocji, ten etap uroczystości, to całkowita odwrotność ceremonii zaślubin. Wesele, to totalny luz i czas na zabawę. Dlatego też zdjęcia z wesela, także mają inny charakter od tych wcześniejszych. Tu także jest wiele emocji, lecz już odmiennych, ekspresyjnych, szalonych… Po prostu fun… Przyjęcie weselne, siłą rzeczy, odbywa się [...]
Fotograf ślubny
6 lutego 2012
Podwórka sandomierskich kamieniczek są tak urokliwe, że dech zapiera… Stare miasto, to upchanie na jednym wzgórzu mnóstwa zabytkowych budowli. Sandomierz, to jeden “wielki”, romantyczny plener fotograficzny.
W Zamościu coraz trudniej o plener fotograficzny. Odrestaurowana starówka, podobać się może turystom, ale dla fotografa ślubnego, to porażka. Gładkie i kolorowe elewacje, to temat dobry na pocztówki, [...]
Plenery ślubne
6 lutego 2012
Podwórka sandomierskich kamieniczek są tak urokliwe, że dech zapiera… Stare miasto, to upchanie na jednym wzgórzu mnóstwa zabytkowych budowli. Sandomierz, to jeden “wielki”, romantyczny plener fotograficzny.
W Zamościu coraz trudniej o plener fotograficzny. Odrestaurowana starówka, podobać się może turystom, ale dla fotografa ślubnego, to porażka. Gładkie i kolorowe elewacje, to temat dobry na pocztówki, [...]
Przygotowania do ślubu
6 lutego 2012
Fotoreportaż z przygotowań ma swój specyficzny “smaczek”. Pomiędzy zdjęcia z typowych, “obowiązkowych” czynności przedślubnych, wplatają się ujęcia, jakby zawieszone gdzieś ponad tą “gorącą” atmosferą. Uwielbiam obserwować “aktorów” tych wydarzeń: narzeczonych, rodzinę, przyjaciół… Wszystkim udziela się niesamowite podniecenie, ale starają się panować nad emocjami. Zawsze jest ktoś, kto dowodzi, przydziela zadania i ogarnia [...]

